Gozo- wyspa radości

Dziś zabieram Was na drugą co do wielkości wyspę Archipelagu Maltańskiego. Gozo, bliska sąsiadka Malty, położona w odległości ok 3km jest również mniejsza, ale ma naprawdę sporo do zaoferowania. Na co dzień mieszka tu około 37 tys. mieszkańców. Przez cały rok, nawet w sezonie turystycznym panuje tu spokój. Otrzymała status eko wyspy, a to w praktyce oznacza zrównoważony rozwój z poszanowaniem dla środowiska naturalnego. Tu z całą pewnością widać najmocniej różnicę między sąsiadującą Maltą. Gozo jest wciąż bardzo dzikie i nieodkryte. Nie jest to tzw. wiocha zabita dechami, ale na miejscu znajdziemy tylko jeden duży supermarket, sporo małych sklepików, wiele klimatycznych knajpek.

Takie widoki spotkacie tu na każdym kroku…tu w miasteczku Marsalforn, skała uwielbiana przez miejscowe dzieci, spędzają tu całe dnie na skokach do wody.

Co wyróżnia Gozo?

Malowniczy krajobraz, przepiękne, niemal dziewicze wybrzeża, niesamowite i różnorodne plaże, urokliwe wioski, sympatyczni mieszkańcy i słoneczna pogoda przez zdecydowaną większość roku. Porównując Gozo do Malty, jest tu bardzo zielono, uprawia się dużo warzyw i owoców, mieszkają tu przede wszystkim farmerzy, sporo rybaków. Ale przekonacie się sami jak ciepli i życzliwi są Ci mieszkańcy. Jest tu też taniej niż na Malcie, zarówno jeśli chodzi o życie na stałe jak i wynajem noclegu czy ceny w knajpach.

Wiecie, że Gozytańczycy, bo tak nazywają się mieszkańcy Gozo należą do jednych z najdłużej żyjących narodów w Europie, mimo tego, że mało się ruszają, sporo jedzą i całkiem dużo palą. Ich sekret to luz, towarzyszący każdego dnia. Właśnie dlatego tak często powtarzam głowa, a na niej uśmiech to podstawa egzystencji.

Wyspa Gozo- oaza spokoju. Tutejsze warzywa są słodsze. Na ulicach wygrzewają się koty i jaszczurki. W zimie zielone łąki są pokryte bajecznie kolorowymi kwiatami, drzewa uginają się od cytryn i pomarańczy. Złośliwi mówią, że na Gozo żyje się sto lat, po czym umiera z nudów” – P.I. Kalwas

Podczas podróży spotkamy sympatycznych mieszkańców, zawsze uśmiechniętych, ciepłych, otwartych, odwiedzimy najpiękniejsze plaże, zasmakujemy w lokalnej kuchni i będziemy snuć się wąskimi uliczkami stolicy.

Jak dotrzeć na Gozo?

Tak, jak wspomniałam Wam wyżej, Gozo jest siostrzaną wyspą Malty, dlatego to właśnie tu musimy najpierw przylecieć. Z Polski latają tanie linie Wizz Air oraz Ryanair. Znajdziecie połączenia z Katowic, Gdańska, Warszawy oraz Krakowa. Z Malty na Gozo dotrzemy promem, czas podróży to około 20 minut, także nie martwcie się, to naprawdę niewielka odległość. Do miejscowości Cirkewwa skąd odpływa prom dostaniecie się komunikacją miejską bezpośrednio z lotniska, ale również z samej Valetty. Prom kursuje bardzo często, a pod tym linkiem znajdziecie aktualny rozkład gozochannel.com. Bilet kosztuje około 5EUR w obie strony, opłatę uiszczacie dopiero w drodze powrotnej.

Czy warto wynająć samochód na Gozo?

NA maltańskich wyspach obowiązuje ruch lewostronny, dlatego poruszanie po drodze przynajmniej na samym początku może by wyzwaniem, ale… do odważnych świat należy. Będąc już kilka razy na Malcie zawsze wybieraliśmy komunikacje miejską, która jest naprawdę świetnie zorganizowana. Poza tym tu ruch jest wyjątkowo intensywny, ulice są wąskie, bardzo wąskie, a dodatkowo tworzą się spore korki, a wtedy nie ma opcji wyprzedzenia, stoją wszyscy. Na Gozo natomiast ruch jest zdecydowanie spokojniejszy, często jedziemy wręcz pustą drogą, do wielu miejsc, dzikich plaż, ukrytych zatoczek nie dojedziemy autobusem. Postanowiliśmy więc, że spróbujemy oswoić się z ruchem lewostronnym i wynająć auto. Skorzystaliśmy z LOKALNEJ wypożyczalni MAYJO która znajduje się w samej stolicy, czyli Victorii. Polecam Wam to miejsce, przemiła obsługa, zawsze pod telefon, bardzo pomocna.

Nocleg na Gozo

Nie znajdziecie tu wyjątkowo dużo hoteli, jest dosłownie kilka większych, reszta to bardzo klimatyczne miejsca noclegowe typu farmhouse lub mniejsze hoteliki. My zatrzymaliśmy się w Gozo Village i to był strzał w dziesiątkę. Miejsce znajduje się na uboczu, do stolicy możecie dojechać komunikacją miejską, ale z doświadczenia polecam Wam jednak wynajęcie samochodu. Gozo Village to urokliwe miejsce, w którym do dyspozycji macie kilka oddzielnych apartamentów. Nasz znajdował się zaraz przy basenie, posiadał dwa tarasy, dwie łazienki, dwie sypialnie, bardzo duży salon oraz kuchnie. Na miejscu, nawet w sezonie jest spokojnie, malowniczo, a gospodarze pomocni i przesympatyczni.

Dobra rada! Sprawdzajcie ceny bezpośrednio na stronie hotelu, jest zdecydowanie taniej niż przez Booking.

Przedstawiłam Wam już po krótce wyspę i najważniejsze wiadomości, pora więc na sporą dawkę piękna i przyjemności. Ostrzegam będzie wyjątkowo!

Fantastyczne miejsce, klimatyczne, na uboczu, wspaniali właściciele.

Wędrówka po najpiękniejszych plażach na Gozo

Inland See Dwejra

Dojazd autobusem: z dworca głównego Victoria linia 311 do Dwejra

To właśnie tu skierowaliśmy nasz pierwsze kroki. Dojazd do tego miejsca jest bardzo prosty. Inland See czyli wewnętrzne morze, to taka płytka zatoka wewnątrz wyspy, z plażą, kolorowymi łódeczkami, garażami. Największą atrakcją tego miejsca jest to, że zatoka połączona jest z morzem 60 metrową jaskinią. To jedno z najciekawszych miejsc dla fanów nurkowania. Warto mieć ze sobą maskę i zobaczyć podwodny świat. Na miejscu spotkacie lokalnych mieszkańców, którzy krzątają się tu w swoich pięknych, kolorowych garażach.

Pierwsza zatoka do której dotarliśmy, myślałam, że piękniej już być nie może, a jednak…
Wyjątkowe miejsce, bardzo różniące się od wszystkich zatoczek, plaż, tu woda miała kolor zielony, ale taki wyjątkowy, przy okazji była też zdecydowanie cieplejsza.
Te wszystkie kolorowe garaże należą do mieszkańców, mają tam nawet łóżka, często spędzają tu całe dnie, a jak widać również i noce.

Xwejni Bay & Xwejni Salt Pans

Dojazd autobusem: Marsalforn 310

Przepiękna zatoka z widokiem na słynny stożek wapienny, dodatkowo w sąsiedztwie mamy panwie solne. Od razu powiem Wam, że jest to jedno z moich ulubionych miejsc na wyspie i chyba coś w tym musi być bo miejscowi właśnie tę plaże odwiedzają najczęściej. Otoczona przez strome, wapienne wzniesienia. Skalisty brzeg kontrastuje z piaszczystą plażą i pastelowymi parasolkami. Nie musicie się martwić o dobrą kawę, jedzenie i napoje, na miejscu działa kilka dobrze zaopatrzonych budek.

Kawałeczek dalej, po lewej stronie znajdują się panwie solne, powstały jeszcze za czasów Rzymian i przetrwały do dziś. Miejscowi nadal zbierają z nich sól dla siebie.

Xwejni Bay – ulubiona plaża miejscowych, nie bez powodu!
Idąc kawałek dalej, zostawaliśmy sami. Widok tych wapiennych skał i niemal turkuowej wody robił ogromne wrażenie.
Przenosimy się na drugą stronę, aby z bliska zobaczyć słynne panwie solne.

Blue Lagoon & Comino

Teraz przeniesiemy się z Gozo na wyspę Comino, jest to najmniejsza wyspa należąca do archipelagu maltańskiego. Zatoka Blue Lagoon która się tu znajduje uchodzi za jedną z najpiękniejszych na świecie. Na co dzień zamieszkiwana przez jedną rodzinę, która zajmuje się obsługą hotelu. Poczas naszego pobytu był on niestety nieczynny. Laguna w sezonie pęka w szwach, dlatego warto zobaczyć ją poza sezonem lub przypłynąć bardzo wcześnie i wtedy na spokojnie odkryjecie jej prawdziwy urok. My przypłynęliśmy tuż po godzinie 9 i było spokojnie.

Jak dotrzeć?

Jeśli podróżujesz z Gozo, trzeba dostać się do głównego portu i stąd łódki odpływają co kilkanaście minut. Bez problemu znajdziecie molo oznaczone znakiem Comino. Koszt to 10euro w dwie strony. Dotrzecie tu również z kilku pobliskich plaż Xlendi Bay, Hondoq Bay oraz mniejszy port Mgarr port. My natomiast zakupiliśmy bilety od starszego pana, którego spotkaliśmy gdzieś na środku drogi. Zatrzymał nas uśmiechem, zapytał czy mamy ochotę na rejs, kupiliśmy bilety, a następnie ze swojego starego busika wyciągnął w prezencie pysznego, soczystego ananasa. Dlatego jeśli będziecie mieć taką sytuacje nie bójcie się, mieszkańcy to złoci ludzie. W cenie mieliśmy też wycieczkę po jaskiniach.

Blue Lagoon

Xlendi & Xlendi Bay

Dojazd- Xlendi, autobus 306, 330

Uroczą alejką palm docieramy do malutkiego, romantycznego miasteczka, z zatoką i niesamowitymi klifami. Kiedyś była wioską rybacką, dziś często wybierana jako baza noclegowa na Gozo. Niezwykle malownicze miejsce. Fani skoków do wody znajdą tu prawdziwy raj, masa betonowych skoczni o różnej wysokości czeka na swoich śmiałków. Tak samo jak nurkowie i wielbiciele sportów wodnych. Jest to dosyć popularne miejsce w sezonie z uwagi na świetne zaplecze gastronomiczne oraz malutką piaszczystą plażę. To tu spotkacie urocze knajpki serwujące świeże owoce morza, ryby oraz lokalne przysmaki. Obszar jest dosyć rozległy także jeśli nie lubicie tłumu, spokojnie znajdziecie miejsce w odosobnieniu.

Xlendi, poza tym, że jest uroczym miasteczkiem, jest też wspaniałym miejscem dla fanów skoków do wody.
Gdy odejdziecie odrobinę dalej, w górę miasteczka, zobaczycie te bajeczny klify, bardzo przypominały ma te Los Gigantes na Teneryfie

Blue Hole Dwejra

Słynna podwodna jaskinia, jezioro morskie (wewnętrzne jezioro) na zachodnim wybrzeżu Gozo, zwane błękitną dziurą. Uwielbiane przez nurków, jego głębokość dochodzi do 17m. Warto zejść do niej i skorzystać z kąpieli. Oczywiście można również podziwiać podwodną faunę i florę korzystając z okolicznych szkółek nurkowania. Zejście nie jest trudne. Czytając niektóre opinie przed podróżą tutaj miałam mieszane uczucia, opis był zejście bardzo ciężkie, męczące więc nie wiem skąd ta opinia?! Byłam i z pełnym przekonaniem mówię, momentami bywa ślisko, jak to na kamieniach przy wodzie więc warto mieć buty do wody, tylko tyle.

Hondoq Bay

Gozo obfituje w przepiękne zatoki, ale ta jest abolutnie magiczna!!! Na miejsce nie dojeżdża komunikacja miejska, ale spokojnie dotrzecie tu autkiem. Na miejscu czeka duży parking, knajpki, sporty wodne, moc atrakcji dla dzieci, ale jak się okazuje to dopiero początek. Na Hondoq mile widziane są psiaki także zabierzcie pupila jeśli podróżuje z Wami. Po jednej stronie zatoki czeka żwirkowa plaża. Tu dzień spędzają rodziny z dziećmi, woda jest cieplutka i dosyć długo płytka. Na środku znajduje się raj dla fanów skoków. Naprawdę genialne miejsce, bezpieczne, także warto spróbować tego szaleństwa. Po lewej stronie natomiast jest bardzo cicho i spokojnie, to miejsce w którym na pewno złapiecie oddech. Turkusowa, krystaliczna woda, błękitne niebo, jest niesamowicie. Tak jak wspomniałam wyżej możecie stąd popłynąć na Comino, podróż motorówką trwa kilka minut i uważam, że jest to super opcja.

Dahlet Qorrot

Niewielka zatoka na północy wyspy. Najlepiej dotrzeć tu samochodem, komunikacja miejska nie dociera. Na miejscu zastaliśmy tylko kilku mieszkańców, także nie jest to zbyt często odwiedzane miejsce przez turystów. Sama zatoka jest piękna, z turkusową wodą kontrastują kolorowe garaże, tworzy to niezapomniany widok. Polecam Wam to miejsce jeśli marzy się Wam odpoczynek w odosobnieniu.

Marsalforn & Marsalforn Bay

Rybacka stolica wyspy, co prawda samo miasteczko nie należy to specjalnie urodziwych, natomiast plaża wszystko wynagradza. Z całą pewnością natomiast panuje tu świetny klimat, jest spory wybór knajp z dobrym jedzeniem. Idąc wzdłuż wybrzeża, po drodze wstępując na pyszne lody, dotrzecie do ukrytej zatoki ze skalistym brzegiem. Sielankowe otoczenie, skały to raj to fanów skoków. Na Gozo bardzo często będziecie mieli okazje poskakać do wody, a najfajniejszym widokiem jest patrzenie na miejscowe dzieci, pływające jak ryby.

Komentarze

  1. Świetny post! Mieszkam na Gozo od kilku lat i kocham wszystkie miejsca, które opisałaś w poście!
    Polecam jeszcze małą zatoczkę Mgarr ix xini, bardzo urokliwe miejsce jak i Xatt l-Ahmar, przepiękne widoki.
    Pozdrawiam!

  2. Jak ja kocham Gozo! Dziękuję za przywołanie ciepłych wspomnień z tego miejsca. Mnie również dużo bardziej urzekło Gozo niż Malta. Na Gozo czas płynie wolniej, a ludzie są naprawdę mili. Obawialiśmy się jazdy samochodem po Gozo więc przez te kilka dni poruszaliśmy się komunikacją miejską i kilka razy idąc piechotą miejscowi zatrzymywali się z pytaniem czy gdzieś nas nie podwieźć, tak po prostu.
    Pozdrawiam

Masz jeszcze chwilkę?
Polecam Ci jeszcze artykuły w podobnym klimacie:
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages