18:12 | 24 lutego 2019
Moda | Podróże

Pueblos blancos, czyli najpiękniejsze, białe miasteczka w Andaluzji lub inaczej typowe śnieżnobiałe wioski na południu Hiszpanii. Zanim napiszę Wam post z najważniejszymi informacjami o Andaluzji, dziś zabieram Was do jednego z białych miasteczek, które zauroczyło mnie niesamowicie. Większość z nich powstała w czasach arabskich. Z czasem, taki sposób zakładania i rozwijania miast stał się andaluzyjską tradycją, która pielęgnowana jest do czasów współczesnych.

Mijas …

 

Położone na Słonecznym Wybrzeżu, zaledwie 35 km od Malagi, Mijas Pueblo, dojazd z Malagi zajmuje nam 35 minut. Zwiedzamy Andaluzję wypożyczonym autem, uważam, że tu jest to najlepsze rozwiązanie, a wynajem jest stosunkowo tani. Samochodem dojeżdżamy do samego centrum, w którym parkujemy za symboliczne euro.

Jest luty, temperatura sięga blisko dwudziestki, słońce przyjemnie ogrzewa nasze policzki i sprawia, że nabierają rumieńców, ściągamy kurtki i chłoniemy witaminę D, przemierzając wąskie uliczki, idziemy coraz wyżej.

Znak rozpoznawczy Mijas : Burro – Taxi czyli ośle taksówki

Ośle taksówki to dziś najważniejszy symbol Mijas. 

Sam pomysł i inicjatywa zrodziła się na poczatku lat 60 kiedy to napływający do Mijas turyści było oczarowani osiołkami wożącymi miejscowych z pracy i do pracy. Wczasowicze coraz częściej prosili o zdjęcia z uroczymi kłapouchami zostawiając jednocześnie napiwki. Mieszkańcy postanowili wykorzystać ten trend i zaoferować usługę, którą znamy dziś. Postój tych uroczych taksówek znajduje się na samym dole miasteczka, nie sposób go nie zauważyć.

 

mijas, ośle taksówki,

mijas andaluzja, ośle taksówki, najpiękniejsze miasteczka w andaluzji

 

Muzeum wina w Mijas Pueblo

Odwiedzając Mijas Pueblo warto wstąpić do Muzeum wina. Poznacie tu historię jego produkcji, a w małej restauracyjce, która do niego przynależy, spróbujecie małe co nieco. Dla grup powyżej 8 osób, muzeum organizuje także warsztaty degustacyjne (35€ od osoby). Podczas nich specjaliści opowiadają o degustacji, rodzajach szczepów, regionach winiarskich, łączeniu wina z jedzeniem i wielu innych tematach. Dowiecie się jak wytwarzane jest wino czerwone, białe oraz Cava, a także będziecie mieć możliwość skosztowania 6 hiszpańskich win.

 

Dla mnie największą przyjemnością było po prostu zanurzenie się w urokliwe, brukowane uliczki pełne kawiarenek i domów z – oczywiście – bielonymi wapnem ścianami. Cudowny, spokojny klimat, bez tłumów i z najlepszym tapas 🙂

 

Bluzeczka – Zimmermann | Klapki – Renee 

Spodnie – Zara | Kurtka – Levis

 

 

 

 

 

3 komentarze

  • Śledzę Twojego bloga od dawna, bardziej modowe wpisy ale ten z pueblos blancos zainspirował mnie do podróży do pięknej Andaluzji. Właśnie wróciliśmy z kilkudniowego pobytu i wracając do Twoich zdjęć wciąż jestem zauroczona (głównie Mijas) i czuję niedosyt 😉 Bardzo dziękuję właśnie za ten wpis który uczynił, że doszedł do skutku nasz trip autem (z Malaga u Drive) za inspirujące zdjęcia i inspirujące stylizacje letnie (mam te same spodnie z Zara 😉 Gorąco ściskam i życzę sukcesów.

  • Jakie przepiękne zdjęcia. Sama chciałabym się tam wybrać i licze na to, ze uda mi się jeszcze w tym roku. W październiku będę miała więcej wolnego czasu tak wieć chciałabym upolować jakieś last minute (mam nadzieję, ze się coś trafi bo oferty last minute w tym roku są dosyć słabe w porównaniu do lat poprzednich).

    Hiszpania to mój ukochany kraj jeśli chodzi o podróże. Zwiedziłam bardzo wiele zakątków, między innymi byłam na Costa Bravie, w Walencji, na Gran Canarii. Jednak za każdym razem jak wracam do kraju, odkrywam nowe ciekawe miejsca.

    Szczególnie smakuje mi tam również kuchnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *