12:35 | 18 maja 2018
Podróże

Dzis zapraszam Was na spacer do kolejnych miasteczek, które trzeba i warto zobaczyć będą na Malcie.

Zaczniemy od Birgu, Bormla i Isla inaczej  Trzy Miasta lub Vittoriosa, Senglea, Cospicua, są to miasta położone w dzielnicy portowej. Warto znać obie nazwy, ponieważ starsi mieszkańcy często używają tylko tych starszych nazw. Najłatwiej dostać się tam z Valletty, autobusami 1, 2 lub 3, w zależności, od którego chcemy zacząć nasz spacer lub promem, który kursuje co 15-30 minut.  Birgu, Bormla i Isla to miejsca, przede wszystkim do spacerowania, podziwiania architektury i robienia zdjęć.

Bez wątpienia warto pokluczyć trochę po uliczkach, wąskich, urokliwych. Zbłądzić, dotrzeć na kraniec i rzucić okiem na przeciwległy brzeg, na panoramę Valletty. Atrakcją samą w sobie jest deptak w marinie. Z jednej strony mieści się tam Muzeum Morskie, a z drugiej… Łódka przy łódce, jacht przy jachcie. Skromne i okazałe z przewagą tych drugich, bardzo drogich. Ciasna zabudowa, kolorowe, drewniane okiennice, kościoły i kręte, brukowane uliczki – taki widok po prostu trzeba uwiecznić na zdjęciach.

 

 

MARSAXLOKK

Marsaxlokk, port południowo-wschodni, to niewiewlki, lecz malowniczy port, w którym kołyszą się kolorowe łodzie rybackie.  Pełno tu rybaków reperujących swoje sieci lub malujących na żółto, brązowo lub niebiesko łodzie stojące na brzegu.  Malują też oczy, co mnie bardzo zastanowiło. Tak zwane „oczy Ozyrysa” są typowym elementem maltańskich łodzi rybackich. Po obu stronach dzioba malowane są charakterystyczne, wszystkowidzące oczy, które mają odstraszać złe duchy i chronić łodzie przed zatopieniem. W religii starożytnego Egiptu Ozyrys symbolizował nadzieję życia pozagrobowego, a Egipscy faraonowie wierzyli, że odchodząc z tego świata, jednoczą się z Ozyrysem i w ten sposób osiągają nieśmiertelność.Żony rybaków wykonują dla turystów torby z nylonowej linki.

Codziennie odbywa się tutaj targ, na którym można kupić koronkowe firany, obrusy, maltańskie słodycze, pamiątki, warzywa, owoce oraz ryby. Warto przyjechać tu w niedziele, ponieważ wzdłuż portu odbywa się duże, weekendowe targowisko, na którym handluje się przede wszystkim świeżymi rybami. Najwięcej stoisk znajdziecie w niedzielę, ale wtedy też przybywają tu tłumy, zarówno mieszkańców jak i turystów.

W jednej z miejscowych knajpek, koniecznie warto spróbować świeżej ryby, złowionej dosłownie przed momentem, smak niezapomniany 🙂

Paznokcie Semilac – Light Blue

 

 

 

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *