Moja Walentynka

14 LUTEGO – Walentynki, święto zakochanych często niesłusznie mylone jako kolejne eksportowe amerykańskie święto ponieważ jego początki sięgają czasów pogańskie Rzymu, a jedynie zwyczaj wysyłania walentynkowych kartek został zapoczątkowany przez Amerykankę Ester Howland.

Choć miłość powinniśmy okazywać sobie każdego dnia, w codziennym zachowaniu, w najdrobniejszych gestach, to może ten dzień jest właśnie po to, by przypomnieć o tym co w życiu jest najważniejsze. Dla mnie walentynki to nie wycieczka do kina pełnego tłumu „zakochanych” czy wizyta w zapchanej restauracji, ale czas, który jest dobrym momentem na rozmowę z dzieckiem, o tym czym jest miłość, jak ważne zajmuje ona miejsce w naszym życiu.

Wybrałyśmy się więc na długi spacer w poszukiwaniu miejsca nie zatłoczonego, klimatycznego, w którym można spokojnie usiąść, wypić gorącą herbatę i zjeść dobre ciasteczko. Trafiłyśmy więc do Strefy Centralnej, miejsca bardzo przytulnego, które mi osobiście jest znane również z blogerowych spotkań. Jeśli jesteście ze Śląska i nigdy wcześniej tam nie byliście, zaznaczcie sobie koniecznie to miejsce jako obowiązkowe na mapie ciekawych i wartych odwiedzenia miejsc. W późniejszym wpisie pokażemy Wam krótką relację.

Na tą specjalną okazję założyłyśmy piękne sukienki od SUGARFREE . Do tej pory mogłyśmy znaleźć tam ogromny wybór pięknych, a zarazem niedrogich  sukienek  dla kobiet, a od niedawna znajdziemy również piękne sukieneczki dla naszych małych dziewczynek. Przy okazji koniecznie muszę wspomnieć, że tu wygląd idzie w parze z jakością!

Sukienka mama – SUGARFREE

Sukienka Olivka – SUGARFREE

buty mama – Promod

buty Olivka – Zara kids

IMG_6248IMG_6282IMG_6265-EditIMG_6315IMG_6243IMG_6365IMG_6353IMG_6270IMG_6342IMG_6346IMG_6270

 

Komentarze

  1. Super wyglądacie jak zawsze !! 🙂 Mamo Olivki masz sliczne wlosy !! 🙂 Jeśli mogę zapytać rozjaśniałaś końce włosów u fryzjera czy raczej sama eksperymentujesz ?:)

    1. Dziękujemy! Końce robiłam u fryzjera i akurat tego nie polecam robić samemu z własnego bardzo złego doświadczenia niestety 😛

  2. Ja to się boje chodzić do fryzjera zawsze jest coś nie tak ..:/ Kochana, a moglabyś polecić jakis salon fryzjerski ?? .

    1. Niekoniecznie polecę Ci ten do którego ja obecnie chodzę , bo moje wizyty składam tam zazwyczaj dlatego, że nie muszę czekać i się umawiać, ale jeśli jednak koniecznie chcesz coś godnego polecenia napisz do mnie na maila postaram się coś zaproponować:) buziaki

    2. No na takiej fiuzgre to nic dziwnego ze sukienka swietnie sie prezentuje! Wiecej dopasowanych rzeczy, taka talie szkoda chowac:) Mnie zastanawia jedno, jakim cudem udaje ci sie wytrzymac w upal w zabudowanych butach? Zreszta nie tylko tobie, czasami widze w szkole i na ulicy dziewczyny w krotkich spodenkach i butach sportowych, no a chlopaka w klapkach to bardzo rzadko mozna spotkac. Ten w tle na twoim zdjeciu rowniez ich nie ma:)

  3. Świetne zestawienia, uwielbiam Twój styl, mogłabyś częściej wstawiać modowe wpisy, bo są po prostu nieziemskie!

Masz jeszcze chwilkę?
Polecam Ci jeszcze artykuły w podobnym klimacie:
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages