14:19 | 16 lutego 2015
Lifestyle

14 LUTEGO – Walentynki, święto zakochanych często niesłusznie mylone jako kolejne eksportowe amerykańskie święto ponieważ jego początki sięgają czasów pogańskie Rzymu, a jedynie zwyczaj wysyłania walentynkowych kartek został zapoczątkowany przez Amerykankę Ester Howland.

Choć miłość powinniśmy okazywać sobie każdego dnia, w codziennym zachowaniu, w najdrobniejszych gestach, to może ten dzień jest właśnie po to, by przypomnieć o tym co w życiu jest najważniejsze. Dla mnie walentynki to nie wycieczka do kina pełnego tłumu „zakochanych” czy wizyta w zapchanej restauracji, ale czas, który jest dobrym momentem na rozmowę z dzieckiem, o tym czym jest miłość, jak ważne zajmuje ona miejsce w naszym życiu.

Wybrałyśmy się więc na długi spacer w poszukiwaniu miejsca nie zatłoczonego, klimatycznego, w którym można spokojnie usiąść, wypić gorącą herbatę i zjeść dobre ciasteczko. Trafiłyśmy więc do Strefy Centralnej, miejsca bardzo przytulnego, które mi osobiście jest znane również z blogerowych spotkań. Jeśli jesteście ze Śląska i nigdy wcześniej tam nie byliście, zaznaczcie sobie koniecznie to miejsce jako obowiązkowe na mapie ciekawych i wartych odwiedzenia miejsc. W późniejszym wpisie pokażemy Wam krótką relację.

Na tą specjalną okazję założyłyśmy piękne sukienki od SUGARFREE . Do tej pory mogłyśmy znaleźć tam ogromny wybór pięknych, a zarazem niedrogich  sukienek  dla kobiet, a od niedawna znajdziemy również piękne sukieneczki dla naszych małych dziewczynek. Przy okazji koniecznie muszę wspomnieć, że tu wygląd idzie w parze z jakością!

Sukienka mama – SUGARFREE

Sukienka Olivka – SUGARFREE

buty mama – Promod

buty Olivka – Zara kids

IMG_6248IMG_6282IMG_6265-EditIMG_6315IMG_6243IMG_6365IMG_6353IMG_6270IMG_6342IMG_6346IMG_6270

 

18 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *