18:45 | 15 listopada 2018
Brak kategorii

„Często nie dostrzegamy piękna w najprostszych rzeczach: uśmiechu, świeżej bryzie, pełni księżyca, niebie usianym gwiazdami, prostym akcie dobroci, inspirującej rozmowie, wspomnieniu z dzieciństwa, pocałunku matki. To są rzeczy, które czynią życie pięknym, bo zawsze będą istniały jako rzeczywistość czy też żywe wspomnienie. 

Gdy nie doceniamy prostoty, przestajemy dostrzegać i cenić najpiękniejsze i najważniejsze rzeczy w naszym życiu. Gdy nie doceniamy prostoty, nie udaje nam się osiągnąć prawdziwego szczęścia.” To fragment z jednej niezwykle inspirującej książki, która ostatnio wpadł w moje ręce – Usłszy mnie Najwa Zebian. Niezwykle mądra, zapadająca w pamięć, przepełniona życiowymi mądrościami, skłania do zwolnienia, zastanowienia, refleksji nad życiem, ale w bardzo przyjemny sposób, Idealna na długie, jesienne wieczory.

Tak sobie myślę, ze tą prostotę i klasę można odnaleźć również w modzie, odnosząc się do kultowego już cytatu „Less is more”. Zwłaszcza jesienią i zimą moda na klasykę powraca jakby ze zdwojoną siłą. Nie wiem czy u Was tak to również działa, ale właśnie w tych porach roku najchętniej ubierałabym się w prostotę, można z lekką nutką świeżości, jakiegoś ciekawego dodatku, ale bazę powinny stanowić basici i stonowane kolory. Oczywiście nie mówię nie kolorom, bo one również są nam potrzebne, tak jak stylizacje bardziej odważne, ale na co dzień pozostaję w klasycznym nurcie.

 

Płaszcz – Carry | Golf – Carry | Spodnie – Carry 

Buty – Zara

 

10 komentarzy

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *