Spontaniczny weekend w Wiedniu :)

To się nazywa prawdziwy spontan, pomysł i 30 minut później spakowani w ekspresowym tempie ruszyliśmy w kierunku Wiednia. Nie bardzo mieliśmy plan w głowie gdzie nocować, ale stwierdziliśmy, ze w drodze wszystko załatwimy.

Pierwsze poszukiwania i lekkie zdziwienie… wymyśliłam sobie, że skoro już ruszyliśmy to podzielimy sobie podróż na 2 miasteczka. Pierwszy nocleg w Mikulov, pamiętałam to piękne miasteczko z zamkiem na wzgórzu z wyjazdów do Toskanii, zawsze mnie fascynowało, ale znalezienie noclegu graniczyło z cudem i przyznam, że naprawdę się zdziwiłam. W końcu udało się dodzwonić do jednego z mini gospodarstw agroturystycznych, w którym uprzejma Pani z uśmiechem w głosie powiedziała, że poczeka na nas mimo iż będziemy dosyć późno. Jeśli będziecie kiedyś w trasie na Wiedeń czy właśnie Włochy, zatrzymajcie się w tym miasteczku, naprawdę warto, jest niezwykle klimatyczne,taka mieszanka czesko-austriacko-włoska!

 

A zdjęcia pochodzą już kolejnego dnia, który spędziliśmy już w Wiedniu.

 

Koszulka- Mint Lebel |Szorty – Mint Lebel | Buty – Eobuwie

 

 

 

Komentarze

  1. Ależ stylowo się prezentujesz! Znakomicie zadbana opalenizna komponująca się z bielą. Czy masz może sprawdzone tricki aby zadbać o efekt opalenizny jak najdłużej?

Masz jeszcze chwilkę?
Polecam Ci jeszcze artykuły w podobnym klimacie:
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages